piątek, 22 sierpnia 2008

Jak nie martensy to co? nr1











Śliczne prawda? ciężko niestety takie cuda kupic w Polskich sklepach :( zostają zakupy za granicą chocby w babygirl boutique (polecam sklep jest w czym wybierać względnie do czego wzdychać)

1 komentarz:

małgorzata pisze...

chce je wszystkie